Literaturoznawcy o mnie
Dr. hab. Janusz Detka
Od razu należy zauważyć, że oba zbiory opowiadań są na świętokrzyskim polu literackim uprawą całkiem nową, fantastyka bowiem, […] nigdy nie objawiła się na kieleckiej niwie w tak spektakularny sposób.
Z dwóch wydanych tomów uniwersum Borgaanu wyłania się stopniowo – z epizodu na epizod (bo kolejne opowiadania to fragmenty jednego epickiego cyklu) przyrasta liczba bohaterów, mnożą się wątki, pączkuje przestrzeń prawem swobodnej kreacji.
Typowa dla autora jest dbałość o portretowanie postaci (nawet te drugoplanowe zapadają w pamięć wyrazistością rysów, często również języka) oraz kreowanie scenerii zdarzeń. Z barw, dźwięków i zapachów, a przede wszystkim przy użyciu efektów świetlnych DarkAraghel jak rasowy modernista tworzy dynamiczne, bogate w odcienie tło dla kolejnych rund wiecznej walki sił ciemności i jasności o władzę. A ponieważ starcia te przynoszą nierzadko dwuznaczne rezultaty, proste rozgraniczenia zaś okazują się zawodne (w jednym z opowiadań padają słowa starego kapłana: „Pomiędzy żelaznymi pojęciami dobra i zła istnieje wiele odcieni szarości…”), opalizujące tło nie tylko współuczestniczy w budowaniu nastroju, ale także współtworzy sensy opowieści. Jakie to sensy i w jaki sposób autor Oka węża oraz Gniewu Meleghorna próbuje je artykułować – odpowiedzi proszę poszukać podczas lektury.
Dr. Grzegorz Trębicki
“Stylistyka Opowieści z Borgaanu Dark Araghela wydaje się mocno bazować na Role Playing Games – podobnie jak one, teksty te zapewnią fanom odpowiednią ilość niebezpiecznych przygód, krwawych walk, mrocznych bohaterów oraz skomplikowanych intryg. Tworzenie interesujących dla czytelnika docelowego scen i sytuacji jest chyba zresztą podstawową dominantą tej literatury. Ciekawymi cechami indywidualnymi, wyróżniającymi cykl Dark Araghela spośród podobnych tekstów są natomiast wcale zgrabnie naszkicowane intrygi o charakterze niemal ”kryminalnym”, sprawne suspensy oraz liczne nawiązania do mitologii starożytnego Egiptu.”